U.S. ultra-wealth growth and New York's UHNW residential footprint keep Manhattan in the path of trophy demand · Data verified June 2026

Nagłówki poświęcone pied-à-terre tax (podatek od drugiego lokum) przedstawiają najlepsze apartamenty na Manhattanie jako problem kosztowy. Bardziej użyteczne pytanie brzmi, kto wciąż je kupuje oraz czy grono tych nabywców rośnie, czy maleje. Po stronie popytu dane wskazują jeden kierunek.
Osoby o majątku netto od 30 mln USD. Pięć lat zrealizowanego wzrostu oraz pięcioletnia prognoza, która wyznacza ramy popytu na nieruchomości trophy.
Źródło: dane Knight Frank Wealth Report cytowane w serii Manhattan Trophy, czerwiec 2026.
Nowa nowojorska dopłata w ramach Article 30-C, powszechnie nazywana pied-à-terre tax (podatek od drugiego lokum), podnosi roczny koszt utrzymania nieruchomości z najwyższej półki, które nie są głównym miejscem zamieszkania. Jest to realna korekta i tak ją traktujemy w serii The Manhattan Trophy Reality. Zmiana kosztu utrzymania działa jednak na bazę popytu, a baza popytu na najlepsze aktywa na Manhattanie jest wyjątkowo duża i rośnie z roku na rok.
Ten popyt napotyka widoczny i ograniczony potok inwestycji, obejmujący zaledwie kilka projektów zdolnych do dostarczenia nieruchomości trophy, przy czym istotne nowe oddania zostały w dużej mierze przesunięte na 2030 rok i lata kolejne.
Majątek, za który nabywa się nieruchomości trophy na Manhattanie, powstaje w Stanach Zjednoczonych szybciej niż niemal gdziekolwiek indziej. Kraj ten tworzy ultrazamożne gospodarstwa domowe w tempie, które przewyższa jego udział w istniejącej populacji, a Nowy Jork prawdopodobnie pozostaje jednym z miast o najwyższej na świecie koncentracji miejsc, które ten majątek wybiera na swoją siedzibę, nawet w sytuacji, gdy Floryda, a zwłaszcza Miami i Palm Beach, przyciągnęła znaczącą migrację osób UHNW. Ta zmiana jest rzeczywista, lecz nie powszechna: klimat, styl życia, więzi biznesowe, kultura, szkoły, rodzina, sztuka, finanse i globalna łączność wciąż wiążą wiele ultrazamożnych gospodarstw domowych z Manhattanem.
Ma to znaczenie, ponieważ podatek dotyka raczej wycinka zachowań niż samego nabywcy, który za nimi stoi. Utrzymanie rezydencji niebędącej głównym miejscem zamieszkania kosztuje teraz więcej. Lecz grono osób zdolnych wystawić czek na ponad 10 mln USD nie zmalało, a w rocznej dopłacie nie ma niczego, co odwiodłoby je od miasta, które już teraz cenią najbardziej ze wszystkich.
Globalne dyskusje o nieruchomościach trophy często posługują się wyższymi bezwzględnymi progami cenowymi, takimi jak od 25 mln USD lub od 50 mln USD. Dla tej analizy Manhattanu sam próg dolarowy nie jest wystarczająco precyzyjny. Manhattan ma wiele dużych apartamentów, które mogą przekroczyć 10 mln USD wyłącznie ze względu na metraż, nie osiągając przy tym prawdziwych cen trophy w przeliczeniu na stopę kwadratową. Apartament o powierzchni 5 000 ft² (465 m²) wyceniony na 10 mln USD to zaledwie 2 000 USD/ft² i może odzwierciedlać potrzebę remontu, słabsze widoki, mniej atrakcyjną lokalizację, starszy stan techniczny lub inny kompromis. Z drugiej strony mniejszy, lecz autentycznie rzadki apartament z chronionymi widokami, wyższą rangą budynku i ceną od 3 500 USD/ft² może być bardziej istotny dla rozmowy o trophy niż większa nieruchomość o niższej gęstości wartości.
Z tego powodu seria definiuje manhattański zasób trophy na poziomie pojedynczego lokalu jako rezydencje wyceniane na od 10 mln USD i od 3 500 USD/ft². Takie kryterium obejmuje apartamenty, które są zarazem znacząco wysokowartościowe i wyceniane z premią za gęstość wartości, odzwierciedlającą rzadkość, jakość, lokalizację, widoki i rangę budynku.
W obrębie tego uniwersum prime trophy zaczyna się zazwyczaj około 5 000 USD/ft². Są to rezydencje najrzadsze: najlepsze widoki, najlepsze położenie kondygnacji, najmocniejsza ranga budynku, najlepsze układy oraz najbardziej niepowtarzalne lokalizacje na Manhattanie.
Nie każdy apartament za 10 mln USD jest trophy. Nie każdy apartament trophy jest prime trophy. I nie każdy lokal w budynku zdolnym do produkcji nieruchomości trophy spełni którekolwiek z tych kryteriów.
Seria konsekwentnie posługuje się czterema roboczymi pojęciami:
Najczystszym sygnałem popytu jest wzrost populacji osób o ultrawysokim majątku, definiowanych jako osoby o majątku netto wynoszącym 30 milionów USD lub więcej. To z tego grona wywodzą się nabywcy w przedziałach od 10 mln USD i od 25 mln USD.
W Stanach Zjednoczonych populacja ta wzrosła z 184 436 osób w 2021 roku do 251 352 w 2026 roku. W ciągu pięciu lat przybyło 66 916 ultrazamożnych osób, co oznacza wzrost o 36,3 procent.
Prognoza przedłuża ten trend, zamiast go wypłaszczać. Knight Frank przewiduje, że populacja UHNWI w USA osiągnie 387 422 do 2031 roku, co stanowi wzrost o 136 070 osób, czyli o 54,1 procent powyżej wartości z 2026 roku. Podatek korygujący roczny koszt utrzymania nie odwraca krzywej popytu poruszającej się w takim nachyleniu.
W skali globalnej populacja UHNWI wzrosła z około 551 435 w 2021 roku do 713 626 w 2026 roku, dodając mniej więcej 162 191 ultrazamożnych osób na świecie. Stany Zjednoczone odpowiadały za około 66 916 z tego przyrostu, czyli za mniej więcej 41 procent globalnego, netto nowego wzrostu UHNWI. Dla Manhattanu znaczenie ma nie tylko to, że światowy majątek się powiększa. Chodzi o to, że USA przejmują ponadprzeciętny udział w tym powiększeniu, a Nowy Jork prawdopodobnie pozostaje wiodącym rynkiem rezydencjalnym dla tego majątku w USA, nawet w sytuacji, gdy Floryda, a zwłaszcza Miami i Palm Beach, przyciągnęła znaczącą migrację osób UHNW. Ta zmiana jest rzeczywista, lecz nie powszechna: klimat, styl życia, więzi biznesowe, kultura, szkoły, rodzina, sztuka, finanse i globalna łączność wciąż wiążą wiele ultrazamożnych gospodarstw domowych z Manhattanem.
W zakresie tworzenia światowego majątku Stany Zjednoczone wyznaczają tempo, zamiast za nim podążać. Według stanu na 2026 rok USA odpowiadają za około 35 procent całej światowej populacji UHNWI.
Ich udział we wzroście jest wyższy niż to. USA przejęły mniej więcej 41 procent wszystkich nowo powstałych na świecie UHNWI w latach 2021 do 2026. Na każde dziesięć nowych ultrazamożnych osób dodanych globalnie w tym okresie około czterech było Amerykanami.
Dla manhattańskich nieruchomości trophy właśnie ta koncentracja jest sednem. Baza nabywców nie zależy od pojedynczego cyklu kapitału zagranicznego, lecz opiera się na najgłębszej i najszybciej rosnącej krajowej puli majątku na świecie.
Tworzenie majątku ma znaczenie dla rynku mieszkaniowego tylko wtedy, gdy ten majątek tam trafia. Nowy Jork jest miejscem, do którego trafia jego znaczna część. Według danych Altraty Nowy Jork zajmuje pierwsze miejsce wśród miast świata pod względem łącznej obecności rezydencjalnej osób ultrazamożnych.
Około 33 222 ultrazamożnych osób posiada w mieście główne lub drugie miejsce zamieszkania. Niewiele miast świata skupia pod jedną panoramą tak wielu mieszkańców UHNW. Jest to pozycja lidera, którą Nowy Jork utrzymuje nawet w sytuacji, gdy Floryda, a zwłaszcza Miami i Palm Beach, przyciągnęła znaczącą migrację osób UHNW. Ta zmiana jest rzeczywista, lecz nie powszechna: klimat, styl życia, więzi biznesowe, kultura, szkoły, rodzina, sztuka, finanse i globalna łączność wciąż wiążą wiele ultrazamożnych gospodarstw domowych z Manhattanem.
Ta obecność stanowi dolny próg popytu pod najlepszymi aktywami na Manhattanie. Można go zaobserwować w cenach widocznych wśród najdroższych nieruchomości na Manhattanie wystawionych na sprzedaż, gdzie najrzadsze rezydencje wciąż znajdują nabywców na szczycie rynku.
To tu nagłówek i rzeczywistość się rozchodzą. Dopłata w przyjętym kształcie wymierzona jest w określone wysokowartościowe rezydencje niebędące głównym miejscem zamieszkania, lecz sam sposób jej obliczania jest złożony, zwłaszcza w pierwszych dwóch latach, gdy wartość rynkowa ustalana przez Department of Finance może decydować o obliczeniu dla wielu kondominiów (gdzie nabywca jest właścicielem lokalu plus udziału w częściach wspólnych, w ramach wspólnoty mieszkaniowej) oraz spółdzielni mieszkaniowych typu co-op (gdzie nabywca kupuje udziały w spółce, nie tytuł do lokalu, co wymaga zgody zarządu / board approval). Ponieważ dopłata jest wprowadzana etapami, opierając się na wartości rynkowej DOF do roku podatkowego 2027 do 2028, a następnie na wycenie rynkowej od roku podatkowego 2028 do 2029, której DOF jeszcze w pełni nie zdefiniował, jej rzeczywisty wpływ jest bardziej złożony niż płaski procent ceny zakupu. Jest skonstruowana wokół wykorzystania nieruchomości jako lokum innego niż główne miejsce zamieszkania, a nie wokół manhattańskiego popytu na trophy jako całości.
Nowy Jork rzeczywiście skupia jedną z największych na świecie koncentracji takich zachowań, z około 12 813 właścicielami UHNW posiadającymi w mieście drugie miejsce zamieszkania. Dla tej konkretnej grupy matematyka kosztu utrzymania ulega zmianie, a jej mechanikę omawiamy w artykule pied-à-terre tax a manhattańskie nieruchomości luksusowe.
Lecz popyt na trophy i popyt na pied-à-terre to nie ten sam zbiór. Wielu nabywców najlepszych aktywów na Manhattanie wykorzystuje rezydencję jako główne miejsce zamieszkania, ma rodzinne lub biznesowe powody, by być w Nowym Jorku, albo ocenia dopłatę jako element znacznie większej decyzji o alokacji kapitału. Podatek może zawęzić jeden kanał popytu, szczególnie wśród wrażliwych na obciążenia podatkowe nabywców drugiego domu, nie eliminując przy tym szerszej bazy nabywców stojącej za rynkiem.
Dane o miliarderach to nie cały rynek, lecz potwierdzają one jego wierzchołek. Forbes odnotował rekordowych 989 miliarderów w USA w 2026 roku, wobec 902 w 2025 roku.
Majątek stojący za tą grupą również się powiększył. Łączny majątek amerykańskich miliarderów wzrósł z około 6,8 biliona USD w 2025 roku do około 8,4 biliona USD w 2026 roku.
To właśnie ta grupa stanowi pulę nabywców najrzadszych rezydencji: lokali zajmujących całe piętro, chronionych widoków na Central Park, penthouse'ów w wieżach supertall. Wzrost liczby miliarderów o 9,6 procent oraz przyrost ich łącznego majątku o mniej więcej 1,6 biliona USD w ciągu jednego roku sugerują, że popyt u samego szczytu rynku pozostaje silny.
Tezą tej serii jest to, że podatek zmienia matematykę kosztu utrzymania, nie tworząc ani jednej nowej rezydencji trophy, która zastąpiłaby to, co już istnieje. Wzrost popytu poszerza tę lukę. Coraz większa liczba ultrazamożnych nabywców wciąż poszukuje stałego i ledwie rosnącego zbioru niepowtarzalnych aktywów.
Pułap podaży jest realny. Szczegółowy opis tego ograniczenia można przeczytać w artykule o stronie podażowej tej historii, w którym wykazano, że liczba autentycznych rezydencji trophy jest strukturalnie ograniczona.
Gdy głęboka i rosnąca baza popytu napotyka statyczną podaż frontów przy Fifth Avenue, widoków na Central Park oraz wielkoformatowych układów trophy, roczna dopłata sprowadza się do tarcia w negocjacjach i sferze psychologicznej. Nie wyciąga aktywa z drogi światowego majątku. Baza nabywców pozostaje głęboka. Niepowtarzalny zasób pozostaje ograniczony.
Zmienia matematykę kosztu utrzymania dla rezydencji niebędących głównym miejscem zamieszkania i może wpłynąć na negocjacje oraz sferę psychologiczną. Nie kurczy jednak leżącej u podstaw puli nabywców. Populacja osób ultrazamożnych w USA wzrosła o 36,3 procent w latach 2021 do 2026 i według prognoz wzrośnie o kolejne 54,1 procent do 2031 roku, baza popytu zatem się powiększa, podczas gdy podatek koryguje jedynie koszt utrzymania.
Nie. Dopłata wymierzona jest w określone wysokowartościowe rezydencje niebędące głównym miejscem zamieszkania, lecz sam sposób jej obliczania jest złożony, zwłaszcza w pierwszych dwóch latach, gdy wartość rynkowa ustalana przez Department of Finance może decydować o obliczeniu dla wielu kondominiów i spółdzielni mieszkaniowych typu co-op. Nabywcy trophy często wykorzystują rezydencję jako główne miejsce zamieszkania lub absorbują dopłatę jako niewielki ułamek zakupu opiewającego na osiem cyfr. Obie grupy się pokrywają, lecz nie są tożsame, dlatego podatek od drugiego domu nie jest równoznaczny z podatkiem od popytu na trophy.
Według danych Altraty Nowy Jork zajmuje pierwsze miejsce wśród miast świata pod względem obecności rezydencjalnej osób ultrazamożnych, z około 33 222 osobami UHNW posiadającymi w mieście dom oraz około 12 813 właścicielami UHNW posiadającymi drugie miejsce zamieszkania. Jest to pozycja, która utrzymuje się nawet w sytuacji, gdy Floryda, a zwłaszcza Miami i Palm Beach, przyciągnęła znaczącą migrację osób UHNW. Ta zmiana jest rzeczywista, lecz nie powszechna: klimat, styl życia, więzi biznesowe, kultura, szkoły, rodzina, sztuka, finanse i globalna łączność wciąż wiążą wiele ultrazamożnych gospodarstw domowych z Manhattanem. Przy udziale USA wynoszącym około 41 procent globalnych, netto nowych UHNWI w latach 2021 do 2026, Nowy Jork leży wprost na drodze tego majątku.
Przeczytaj pełne ramy analityczne lub przejdź bezpośrednio do analizy podatku, potoku inwestycji, rzadkości, popytu albo momentu zakupu przez nabywcę.
Popyt, podatki, rzadkość oraz opóźniony potok inwestycji stojący za manhattańskim rynkiem trophy.
Dlaczego nowy podatek zmienia matematykę kosztu utrzymania, lecz nie rozwiązuje problemu rzadkości podaży trophy.
Pięcioletni przegląd nielicznych przyszłych projektów zdolnych do dostarczenia istotnego zasobu trophy.
Dlaczego zasób wystawiony na sprzedaż nie jest tym samym co podaż odtworzeniowa.
Jak wzrost ultramajątku w USA oraz obecność osób UHNW w Nowym Jorku wspierają długoterminowy popyt.
Dlaczego logika kosztu odtworzenia może sprawić, że przyszła podaż trophy będzie droższa, a nie tańsza.
Nagłówek o podatku mierzy jeden koszt. Popyt napierający na najlepsze apartamenty na Manhattanie pochodzi ze znacznie szerszego grona nabywców, a umiejętność odczytania tego grona odróżnia rozważny zakup trophy od kosztownego domysłu. Manhattan Miami może przygotować prywatny przegląd bieżącego zasobu trophy, ryzyka związanego z przyszłym potokiem inwestycji oraz porównywalnych alternatyw w zakresie podaży odtworzeniowej.
Przeczytaj pełną serię: The Manhattan Trophy Reality.
Zamów prywatny przegląd manhattańskiego zasobu trophy
Niniejszy artykuł stanowi wyłącznie informacyjny komentarz rynkowy i nie jest poradą podatkową, prawną, księgową ani inwestycyjną. Nabywcy i właściciele powinni skonsultować się z wykwalifikowanym doradcą prawnym oraz doradcami podatkowymi w odniesieniu do swojej konkretnej sytuacji.
Every engagement begins with a private discussion: objectives, timing, tax posture.
No obligation. We reply personally.
Prefer to call? +1 646 376 8752
Current asking prices and new listings the moment they hit the market.
By submitting this form, you may be contacted by Manhattan Miami Real Estate LLC. View our Privacy Policy.
Replies within one business day · buyers from 30+ countries